|
Zgodnie z przyjętym w zeszłym tygodniu w Parmencie Hiszpańskim nowym prawem hazardowym regulującym e-gambling, czekającym jeszcze na notyfikację w UE, The Spanish National Gambling Commission (CNJ) ogłosiło własnie listę licencjonowanych Test Houses, które mogą sprawdzać orpogramowanie firmy chętnych do otrzymania licencji hiszpańskiej. Ustawodawcy liczą, że pierwsi po licencje zgłoszą się firmy obecnie reklamujące się w Hiszpanii. Mają na to czas do 1 stycznia 2012r., jeśli chca nieprzerwanie działać i prowadzić akcje reklamowe na tym rynku. Wydane licencje będą ważne przez 18 miesięcy. Firmy które teraz nie uzyskają licencji, będą musiały poczekać 18 miesięcy do następnej tury ich wydawania. Kary dla oferujących e-hazard bez licencji na rynku hiszpańskim wynosza od 100tys do 50mln euro. Nowe prawo przewiduje dla posiadaczy licencji na e-gambling m.in. 25% podatku od dochodu netto (net income).
Dla każdego autonomicznego regionu Hiszpanii ma zostać powołany Council for Gaming Policy i reprezentować go w The Spanish National Gambling Commission (CNJ), która oficjalnie reguluje hazard w Hiszpanii. Większość z wpływów z podatku od operatorów e-gamblingu ma zostać rozdysponowana pośród autonomicznych regionów. Według danych AEDAPI w 2010r. w Hiszpanii obstawiało online ok.400tys. osób. Po wejściu w życie nowego prawa hazarrdowego, ustawodawcy liczę na ponad 137mln euro wpływów z podatków od e-operatorów gamblingu.
|