|
Polonia Warszawa najprawdopodobniej nie zapłaci kary za umieszczenie reklamy firmy bukmacherskiej na bandach w trakcie przegranego meczu z Lechem Poznań. Jak się okazuje, baner wywietliła firma dysponująca prawami do wyświetlania reklam i to ona odpowiada za zamieszczane tam treści.
- To nie Polonia odpowiada za treść tych reklam, tylko firma, która udostępniła swój czas na niewłaściwe reklamy - wyjaśnia Piotr Ciszewski, viceprezes Polonii.
Podobny problem miała Polonia Bytom. W swoim pierwszym meczu rundy wiosennej również miała tego typu reklamy i były one dostarczane przez tę samą firmę.
Od początku roku reklamowanie hazardu jest zabronione. Kary za nieprzestrzeganie tego przepisu są bardzo dotkliwe. To nawet 720 tzw. dniówek, które w zależności od kondycji firmy mogą wynieść od 43 zł do 17,5 tys. zł.
źródło: tvnwarszawa |